Skip to main content

Meczowi z Biegoniczanką od początku towarzyszyły wielkie emocje. Przed meczem doszło do sporego zamieszania, bowiem w systemie Extranet pojawiła się informacja, że tarnowianie wygrali walkowerem. Okazało się, że błędna interpretacja jednego z pracowników MZPN-u sprawiła, że do meczu mogłoby nie dojść. Po kilku telefonach wykonanych do drużyny gości oraz sędziów, zawody jednak doszły do skutku.


W pierwszej połowie jaskółkom towarzyszyła duża kultura gry, płynność w wymianie piłki, duża liczba podań oraz wiele sytuacji w polu karnym Biegoniczanki. W 40 minucie wynik otworzył Trancygier umieszczając piłkę w bramce po kombinacyjnej akcji. Początek spotkania  po przerwie to również dominacja Unistów: szybko strzelone dwie bramki przez Klepackiego i w 52 minucie było już 3:0. Dalsza część spotkania była już nerwowa i chaotyczna z naszej strony. Tarnowianie pozwolili gościom na strzelenie dwóch bramek i do samego końca wynik meczu był sprawą otwartą.

Okiem Trenera – Paweł Popiela: Pierwsze 45 minut z naszej strony oceniam bardzo pozytywnie , byliśmy zespołem w pełni kontrolującym piłkę . Nasza gra była płynna, przez większość czasu posiadaliśmy piłkę i kreowaliśmy wiele sytuacji . W każdej strefie boiska nasze zachowania były poprawne co mnie bardzo cieszy. Po przerwie zdobyliśmy szybko kolejne bramki i wydawało by się , że kolejne trafienia są kwestią czasu. Jednak 7 zmian jakie wprowadziłem zaburzyły naszą grę i mieliśmy problemy w budowaniu, kilka razy w prosty sposób daliśmy się skontrować.

ZKS Unia Tarnów – Biegoniczanka Nowy Sącz 3:2 (1:0)

Bramki: Trancygiet x1, Klepacki x2

Skład: Mazurkiewicz J – Szczeciński, Budzik W, Ponikiewski – Mróz, Mazurkiewicz N, Garncarz, Musiał – Kantor, Trancygier, Fortuna oraz Strzałka, Jasiak, Klepacki, Budzik W, Słowik, Bober, Król.